Potrzebujesz pomocy?
22 873 87 37kontakt@modbis.pl
Infolinia czynna od poniedziałku do soboty od 8 do 20.

Wesele jesienną porą – jak się ubrać?

2015-12-08

Problematyczna czerń

 

Jesienią chętnie sięgamy po kreacje ciemniejsze, jednak mimo szczególnej pory roku na przyjęciu weselnym nie wypada pojawić się w czerni. Choć to kolor adekwatny do jesiennej szarugi, w tym akurat przypadku będzie niestosowny. Czarne sukienki koktajlowe odpadają nawet wtedy, gdy planujemy założyć do niej bardzo kolorowe dodatki. Czerń dopuszczalna jest wyłącznie na wielkich, eleganckich przyjęciach organizowanych w luksusowych hotelach, ale i wtedy warto się upewnić, czy panna młoda nie ma nic przeciwko wieczorowej czerni – jej zdanie jest tu najważniejsze.

 

Decydując się na czarną sukienkę koniecznie musimy ją ożywić kolorowymi dodatkami. Odpada beż czy szarości, buty i torebka powinny być wesołe, nawet jaskrawe, tak by czerń sukienki nie wydawała się przytłaczająca. Idealny będzie róż, fiolet, turkus, żółć. Biżuteria ma być mocno błyszcząca, najlepiej złota lub bogato zdobiona kolorowymi kamieniami.

 

Jesienią na weselu czerń może się jednak pojawić w formie dodatków. Pasują czarne lakierki, bolerko, futerko zakrywające ramiona, błyszcząca torebka. Czarne dodatki dobierajmy wtedy, gdy sukienka jest jasna, przy ciemnych kreacjach czerń nada stylizacji zbyt dostojnego, poważnego charakteru.

 

Czerń można połączyć na przykład z jaskrawym różem. Kolor ten jest bardzo letni, ale pasuje i na jesień, jeśli zestawi się go właśnie z mroczną czernią. Efektowne będzie zestawienie różowej sukienki z czarnymi szpilkami i czarną kurteczką, torebka może być różowa jak sukienka albo srebrna.

 

Ciemno, ale nie na czarno

 

Skoro nie czerń, to może granat? Jesienią to bardzo dobry wybór. Pozostajemy w chłodnych klimatach, a kreacja zachowuje odświętny charakter. Sukienki wyjściowe powinny być choć trochę błyszczące, mogą mieć tłoczony wzór na materiale, dopuszczalna jest też koronka. Na weselne przyjęcie szykujemy stylizację z połyskliwymi dodatkami – srebrne szpilki, torebeczka z lakierowanej skóry, lśniąca biżuteria. Granatową kreację warto połączyć z głęboką czerwienią lub z winnym bordo – to bardzo jesienne zestawienie, a przy tym niezwykle szykowne i w sam raz na wesele.

 

Zamiast granatu można jeszcze sięgnąć po grafit. Ale znowu, jeśli wybieramy ciemny kolor na weselną sukienkę, to nieodzowne będą barwne dodatki, ożywiające stylizację. Grafit jest bardzo uniwersalny i jakikolwiek kolor wymyślimy sobie jako uzupełnienie kreacji, na tle ciemnych szarości wypadnie on korzystnie. Poleca się zwłaszcza neonowe żółcie i pomarańcze, w wersji bardziej stonowanej mogą to być inne kolory jesieni: zgniła zieleń, brudne żółcie, bordo, fiolety.

 

Co robić z jasnymi kolorami?

 

Pastele jesienią wyglądają trochę dziwnie, ale gdy lubimy takie barwy, nie ma sensu z nich rezygnować. Weselna sukienka może być na przykład w odcieniu miętowym, błękitnym lub bladoróżowym, żeby jednak nie odbiegać stylistycznie od pory roku, poszukajmy zdecydowanych dodatków, tak w kolorze, jak i w formie. Buty i torebka mogą być w tej samej tonacji, jednak o kilka tonów ciemniejsze i bardziej jaskrawe, np. błękit z kobaltem. Do prostej sukienki z klasycznym dekoltem załóżmy metalową kolię i długie, wiszące kolczyki. Torebka nieduża, ale nabijana ćwiekami bądź w geometryczne wzory. Pastele w jesiennym wydaniu dobrze jest łączyć z piórami, futerkiem, grubą skórą, zamszem – ciężkie dodatki dodadzą jasnym kolorom mocy i nie będą już one razić zbyt letnią lekkością.

 

Jesienne fasony

 

Sukienki na wesele nie muszą być bardzo skromne, ale nie przesadzajmy z fantazją. Tego wieczora najbardziej zjawiskowo ma wyglądać panna młoda i zakładanie wyzywających, designerskich kreacji jest po prostu wyrazem braku szacunku dla głównej bohaterki ślubnych uroczystości. Wesele to także nie czas na modowe eksperymenty – jeśli nie mamy pomysłu na ciekawy krój sukienki i nie wiemy, czy w tym wymyślnym fasonie będzie nam do twarzy, pozostańmy przy sprawdzonej, bezpiecznej klasyce. Wykluczone są też kreacje bardzo opięte, wyglądające jak druga skóra.

 

Ale oczywiście na weselu dopuszczalne są sukienki odbiegające wyglądem od tradycyjnego „ołówka”. Oryginalny wygląd zapewni nam sukienka bombka, z „rozdmuchaną” spódnicą – świetna dla kobiet o szczupłych biodrach i udach, które chciałyby wyglądać bardziej kobieco. Jesienią możemy też sięgnąć po sukienki nieco dłuższe, do połowy łydki, a jeśli kreacja jest lekka, spódnica może być długa nawet do kostek, ważne tylko, by kreacja nie przypominała balowej sukni, a jedynie dłuższą sukienkę koktajlową.

 

Na jesienne wesele doskonałe są sukienki wizytowe o rozkloszowanej spódnicy, ale ze sztywnymi falbanami – sukienka układa się tak, jak gdyby miała pod spodem halkę. Sukienki wyszczuplające w wydaniu wieczorowym często posiadają kontrafałdy albo mają wszyte kliny, dzięki czemu prezentują się bardzo wdzięcznie, a przy tym są niezwykle wygodne podczas tańczenia. Jesienią w ogóle dominują kroje sztywne i grubsze tkaniny, co narzuca pewien styl – kreacje często nawiązują do sukienek z lat 50-tych.

 

Kreacja dla dojrzałego gościa

 

Dla starszych pań, które nie nastawiają się na całonocne szaleństwa, odpowiednie będą klasyczne garsonki oraz sukienki z kopertowym dekoltem. Długość rękawów dowolna, ale najkorzystniej wygląda się w rękawkach trzy czwarte, które nadają sylwetce lekkości. Jeśli brzuch trochę wystaje, można założyć sukienkę z marszczeniami przy talii lub kreacje wiązane w pasie maskującymi szarfami.

 

Ciekawie wyglądają też sukienki dwukolorowe, z czarną spódnicą i błyszczącą górą. To godna polecenia propozycja, bo błyszczący dekolt rozświetli twarz, dzięki czemu wyda się ona młodsza i mniej zmęczona. Muszą to być jednak kolory rozjaśniające, ciepłe, jak złoto, głęboki róż, bordo, nasycony kobalt.

 

Zasłaniamy ramiona

 

Jesienią niechętnie obnażamy ramiona, bo jest na to po prostu za zimno, jednak szykując sukienki na wesele trzeba mieć na uwadze, że większość czasu spędzimy w rozgrzanej sali, dlatego długie rękawy i mocno zabudowane dekolty będą nam przeszkadzać. Mocno wycięty gorset warto zastąpić trochę grubszymi ramiączkami, przy drobnym biuście można sięgnąć po sukienki bez rękawów, zakończone wysoko skromnym podkoszulkowym dekoltem, ale część pomiędzy szyją a krawędzią biustonosza jest zakryta tylko koronką albo tiulem. Jeśli koniecznie chcemy mieć długie rękawy, to niech nie będą one z tego samego materiału co sukienka – do ochrony przed chłodem wystarczą rękawy koronkowe, tiulowe lub szyfonowe. Najwygodniejsze będą oddzielne narzutki, które zakładamy wtedy, gdy chcemy wyjść z sali. Polecane są krótkie bolerka, seksowne żakieciki do talii, futerkowe pelerynki, eleganckie, kaszmirowe sweterki.

 

Narzutka na sukienkę weselną musi być wieczorowa, odpowiednia do okazji, zatem nie wystarczy codzienny kardigan czy służbowa marynarka. Bolerka najczęściej są w tym samym kolorze co sukienka, ale gdy chcemy urozmaicić swój strój, a mamy wąskie ramiona, nie zaszkodzi wybrać coś kontrastowego do sukienki.

 

Na wyjście do kościoła czy dojazd do sali weselnej odpowiedni będzie elegancki płaszczyk, np. trencz wiązany w talii, w ostateczności można też założyć skórzaną kurtkę, jeśli nie jest ona przesadnie młodzieżowa i wyzywająca. Na pewno nie będzie dobrym wyborem założenie zwykłej kurtki jesiennej czy sportowego płaszcza, popsuje to cały efekt.

 

Rajstopy do sukienki

 

Jesień nie rozpieszcza wysokimi temperaturami, wiadomo jednak, że do wieczorowej sukienki nie wypada nosić rajstop. Na weselach tej zasady nie trzymamy się zbyt kurczowo, nawet latem wiele kobiet nosi pończochy, bo w nich nogi wyglądają dużo ładniej. Jesienią tym bardziej można sobie pozwolić na zestaw sukienka plus pończochy, ale absolutnie nie należy zakładać w takiej sytuacji butów z odkrytymi palcami czy wieczorowych sandałków.

 

Najlepsze są rajstopy cieliste, których prawie nie widać, rajstopy czarne tylko wtedy, gdy pantofle są w tym samym kolorze. Do grubej sukienki można założyć rajstopy matujące, jednak należy uważać, by całość nie była za ponura.

 

Źródło: http://kobietawielepiej.pl/moda-i-uroda/moda/zostalas-zaproszona-na-slub-zobacz-w-co-sie-ubrac

http://www.fashion-life.pl/2011/06/11/wesel-czas-czyli-jestem-gosciem-i-co-mam-na-siebie-ubrac/

 

Wszystkie artykuły zamieszczone na stronie www.Modbis.pl są chronione prawami autorskimi i nie mogą być kopiowane i rozpowszechniane bez pisemnej zgody właściciela sklepu.

 

Pokaż więcej wpisów z Grudzień 2015
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel