Potrzebujesz pomocy?
22 873 87 37kontakt@modbis.pl
Infolinia czynna od poniedziałku do soboty od 8 do 20.

Sukienki z dzianiny - jak je nosić?

2015-09-25

Zawsze modna

 

Dzianina to materiał, który nigdy nie wychodzi z mody. Sukienki tego typu kupimy bez większego trudu w sklepach internetowych, w popularnych sieciówkach, nie zapominają o nich także największe domy mody. Niektóre z nich, jak np. Missoni, specjalizują się wręcz w dzianinowych ubraniach. Z każdym sezonem zmieniają się jednak kolory i fasony dzianinowych sukienek. I właśnie w tej kwestii warto zachować umiar. Nie każdemu bowiem pasują modne poprzeczne paseczki czy mocno dopasowane sukienki maxi. Krój dzianinowych ubrań musi być dostosowany do naszej sylwetki. Jeżeli więc w danym sezonie najbardziej pożądany fason kompletnie do nas nie pasuje, zawsze można postawić na sprawdzoną klasykę.

 

Jak wybierać materiał?

 

Z dzianiną jest jak z każdym innym materiałem. Musimy pamiętać o dobrej jakości, w przeciwnym razie kreacja szybko straci swój kształt i nadawać się będzie już tylko co najwyżej na zakupy w markecie. Dzianina jest dość kłopotliwym materiałem dla krawcowych, dlatego podczas zakupów koniecznie sprawdzamy, czy sukienka jest uszyta prosto, nie marszczy się na szwach, czy nie jest zbyt mocno naciągnięta albo zbyt luźna. Dobrej jakości dzianina jest sprężysta, o czym łatwo się przekonać rozciągając mocno kawałek sukienki, a potem go ściskając – materiał powinien sam wrócić do swojego pierwotnego kształtu. Pocierając tkaniną między palcami sprawdzimy też, czy dzianina ma tendencję do mechacenia się, przez co sukienka wygląda na mocno zużytą. Oczywiście, patrzymy też na skład dzianiny. Warto wybierać tkaniny z dużą zawartością bawełny, dzięki czemu sukienka będzie przewiewna i miła w dotyku, ale nie może w niej brakować także elastanu, z pomocą którego tkanina dopasowuje się do ciała i nie jest przesadnie rozciągliwa.

 

Gruba czy cienka?

 

Sukienki z cienkiej, obcisłej dzianiny pasują głównie młodym i szczupłym dziewczynom. Taki materiał uwypukli każdą fałdkę na ciele, więc zdecydowanie nie jest to tkanina do maskowania niedoskonałości sylwetki. Cienkiej dzianiny należy unikać przede wszystkim wtedy, gdy mamy problem z „oponką” na brzuchu. Ale uwaga – noszenie obszernych, cienkich sukienek wcale nie rozwiąże tego kłopotu. Luźna dzianina sprawi, że zaczniemy wyglądać jeszcze grubiej. Korzystniejszym rozwiązaniem będzie wtedy noszenie dopasowanej sukienki, ale obowiązkowo z jakimś dodatkiem na górze, np. z dżinsową kurtką, taliowaną marynarką, grubszym kardiganem. Cienka dzianina nie może być też wzorzysta, bo wyrazisty deseń dodaje ciału objętości.

 

Bezpieczniejszym wyborem jest dzianina grubsza, ale też bez przesady. Sukienka przypominająca puszysty sweter także optycznie poszerza, nawet gdy jest dopasowana do ciała. Idealna jest dzianina średniej grubości, pasująca zarówno na sukienki letnie, jak i zimowe. Bardzo grube dzianiny są dobre przy szczupłej i wysokiej sylwetce, wtedy też można sobie pozwolić na duże wzory, np. grube warkocze.

 

Jak wyglądać kobieco w dzianinie?

 

Sukienki z dzianiny nie zawsze pasują pulchniejszym kobietom, ale to wcale nie znaczy, że najładniej wyglądają w nich osoby bardzo szczupłe. Obcisła kreacja nie pasuje też „chłopczycom”, bo podkreśla brak talii, mały biust i płaskie pośladki. Zdecydowanie najkorzystniej w obcisłej dzianinie wyglądają panie o figurze zbliżonej do klepsydry. Ich sylwetka jest bardzo kobieca, więc śmiało można to podkreślać prostym krojem i zbliżoną do ciała tkaniną.

 

Chude kobiety, jeśli preferują prosty, dopasowany fason, powinny nosić sukienki we wzory, a jeszcze lepiej, jeśli dzianina będzie choć lekko udrapowana na linii biustu oraz bioder. Panie nieco grubsze, zwłaszcza te z brzuszkiem, dobrze będą wyglądać z sukienkach z ciemniejszymi wstawkami po bokach albo uszyte z dzianiny w wysmuklające prążki. Kobiecego powabu dodadzą też na pewno ubrania lekko rozkloszowane na dole oraz sukienki odcinane pod biustem.

 

Najważniejsza jest talia

 

Atrakcyjny wygląd zapewnią nam przede wszystkim te sukienki, które podkreślą talię. Jedynie panie z mocno wystającym brzuszkiem muszą unikać kreacji mocno dopasowanych i takich odcinanych w talii. Przy każdej innej sylwetce warto podkreślić efektowne wcięcie w pasie. Sukienki codzienne są nieco luźniejsze, więc niezbędnym dodatkiem powinien być pasek. Do grubych, zimowych sukienek zakładamy szerokie pasy ze skóry w kontrastowym kolorze. Do delikatniejszych kreacji odpowiedniejsze będą wąskie paseczki, ciemniejsze od sukienki albo w tym samym kolorze. Zamiast paska, sukienkę można przewiązać w pasie sznureczkiem z dzianiny.

 

Brak wcięcia w pasie da się też zasłonić marszczeniami w pasie – to rozwiązanie polecane jest szczególnie paniom z lekko zaokrąglonym brzuchem. Przy większej nadwadze świetnie sprawdzą się sukienki odcinane tuż pod biustem, z miękko rozkloszowanym dołem. Dzianina nie może być jednak wtedy ani bardzo gruba, ani bardzo cienka, ani w wyraziste wzory.

 

Dzianina w biurze

 

Sukienki do pracy także mogą być dzianinowe. Poleca się przede wszystkim gładkie dzianiny w typowych biurowych kolorach: szarościach, granatach, brązach, czerni. Niezwykle efektowne są też dzianiny w pepitkę – to bardzo elegancki wzór, ale nie do pulchnej figury, chyba że w kurzą łapkę będzie tylko góra sukienki, a dół pozostanie jednolicie czarny. Do biura pasują też sukienki dwukolorowe. Warto to wykorzystać, jeśli chcemy się optycznie wyszczuplić. Góra sukienki powinna być jaśniejsza, np. jasnofioletowa albo błękitna, spódnica niech będzie czarna albo grafitowa. Do dzianinowej sukienki biurowej zakładamy wełniane żakiety.

 

Strój codzienny

 

Trudno o wygodniejszy materiał na codzienną sukienkę niż dzianina. Jeśli lubimy styl bardziej na luzie, odpowiednia będzie sukienka z dzianiny dresowej, o sportowym kroju, przypominająca bluzę. Sukienkę dresową można połączyć z wygodnymi tenisówkami, skórzanymi botkami, koturnami, a nawet pantoflami na słupku. Na wierzch pasuje kurtka skórzana lub dżinsowa. Klasyczna sukienka casualowa jest w kolorze szarym – da się ją połączyć z każdym kolorem i materiałem. Dla odważniejszych polecane są sukienki w kwiatowe wzory, przy czym pamiętać musimy o naczelnej zasadzie: duże kwiaty zarezerwowane są dla szczuplejszych, kobiety o pełniejszych figurach powinny nosić drobny deseń w spokojnych kolorach. Dzianina w kwiatki nie potrzebuje dodatkowych ozdób, dlatego reszta stroju lepiej gdy jest gładka i w stonowanych kolorach. Najbezpieczniejszy wybór to dżins albo skóra. Krótsze sukienki śmiało można połączyć z legginsami albo skórzanymi, obcisłymi spodniami.

 

W stylu pensjonarki

 

Dzianina często wykorzystywana jest przy sukienkach pensjonarskich. Taki grzeczny styl pasuje do pracy albo na rodzinną uroczystość, ale w zestawieniu z odważniejszymi dodatkami nada się także na imprezę lub randkę. Sukienka-pensjonarka jest gładka, najczęściej szara lub czarna, do tego ma biały, subtelny kołnierzyk. Taki fason odejmuje nam lat, ale panie w starszym wieku powinny unikać przy takiej sukience zbyt dziewczęcych dodatków, by całość nie wyglądała infantylnie. Drapieżności dodadzą czarne szpilki i modna torebka kopertowa, a zamiast codziennej kurtki odpowiedniejszy będzie klasyczny trencz. W wersji młodzieżowej dzianinową pensjonarkę nosi się ze sportową bluzą, podkolanówkami i balerinami.

 

Czy dzianina pasuje na wieczór?

 

Owszem. Ale na pewno nie może to być tania kreacja z bazarku. Markowe sukienki z dzianiny są jak najbardziej odpowiednie na wieczór, z wyjątkiem bardzo eleganckich, wystawnych przyjęć. Tam, gdzie obowiązuje formalny strój wieczorowy, dzianina jest zdecydowanie nieodpowiednia, choćby pochodziła od najmodniejszych krawców.

 

Z powodzeniem za to możemy nosić dzianinę do klubu albo na przyjęcie w gronie znajomych. Oczywiście, nie powinna to być wtedy sukienka o sportowym fasonie, ale raczej obcisła kreacja w wyrazistym kolorze, uzupełniona efektownymi dodatkami. Strzałem w dziesiątkę będzie dzianinowa mała czarna, prosta sukienka w czerwonym kolorze, dzianina ozdobiona cekinami, koralikami albo ćwiekami.

 

Dzianinowe sukienki koktajlowe są najczęściej w żywych kolorach albo z fakturowanego materiału, wyróżniają się też bardziej wieczorowym krojem – mają głębszy dekolt, odkryte plecy, dekoracyjne marszczenia, efektowne wstawki z innych materiałów, np. skóry. Ważne, by nie przypominały zwykłych, codziennych ubrań, tylko podkreślały wieczorowy charakter kreacji.

 

Na wesele można założyć kreację z grubej dzianiny przypominającej sztywniejsze, bardziej szlachetne materiały – bardzo dobrym wyborem będzie np. imitacja skóry, wełny albo koronki. Najlepiej, gdy taka sukienka jest uszyta według najnowszej mody.

 

Pamiętaj o bieliźnie!

 

Dzianina ma to do siebie, że kiepsko maskuje ubrania noszone pod spodem. Pod dzianiną odznaczać się będzie kształt naszej bielizny, dlatego lepiej zapomnieć o fikuśnych majteczkach i biustonoszach. Do dzianinowej sukienki, szczególnie takiej na większe wyjście, odpowiednia będzie bielizna gładka, bezszwowa. Nie należy nosić zbyt opinających majtek, bo pojawią się wtedy fałdki, które dzianina tylko podkreśli. Biustonosz też nie może się zbyt mocno wpijać w ciało, bo zrobią się wałeczki na plecach i pod pachami. Gdy zależy nam na wyszczupleniu brzucha, ud i pośladków, wskazana jest bielizna korygująca.

 

Źródło: http://setstyle.pl/blog/sukienka-z-dzianiny.html

http://wmoimstylu.pl/modne-dresowe-sukienki/#more-1191

 

Wszystkie artykuły zamieszczone na stronie www.Modbis.pl są chronione prawami autorskimi i nie mogą być kopiowane i rozpowszechniane bez pisemnej zgody właściciela sklepu.

 

Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2015
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel