Potrzebujesz pomocy?
22 873 87 37kontakt@modbis.pl
Infolinia czynna od poniedziałku do soboty od 8 do 20.

Sukienka plus botki – pomysły na udaną stylizację

2016-01-05

Szykowne boho

 

Botki i sukienka to częsty motyw w stylizacjach boho. Cechą takiego ubioru jest wygoda, prostota kroju i oryginalne dodatki. Botki wpisują się w ten trend znakomicie – są komfortowe, ale zapewniają minimum miejskiej elegancji. Do jakich sukienek pasują?

 

Na pewno odpowiednie będą sukienki codzienne, luźne, trochę w typie oversize. Długość mini albo maxi, w czym nam lepiej, ale koniecznie z rozszerzanym dołem – im bardziej zwiewna sukienka, tym lepiej. Do tego typu sukienek pasują masywniejsze botki na słupku i grubszej podeszwie, ewentualnie obuwie w rodzaju modnych martensów albo platformy. Dzienną stylizację może tworzyć sukienka w abstrakcyjne wzory, szyta z koła, noszona z zamszową kurtką z długimi frędzlami. Botki na szpilce warto łączyć z sukienkami lekkimi, w typie łączki – luźna spódniczka, całość zapinana na guziczki, subtelny deseń, a do tego jasne, sznurowane trzewiki za kostkę. Będzie trochę hippie, trochę casual. W codziennym stroju jest też miejsce na sukienki dresowe, długie do kostek i wąskie. Łączymy je z cięższymi botkami na kwadratowym obcasie albo wyższym słupku, a żeby dodać stylizacji charakteru, dobierzmy folkową biżuterię, zawadiacki kapelusz, ozdoby z kwiatków, ręcznie szyte torby z płótna albo dżinsu.

 

W kreacjach boho zamiast klasycznych botków często pojawiają się także kowbojki. To także udane połączenie, jeśli tylko sukienka jest długa i eteryczna, a całość nie stanowi żywej kopii kowbojskiego stroju. Dzikim Zachodem wystarczy się lekko zainspirować – jeżeli do kowbojek zakładamy też kraciastą koszulę, to dobierzmy do zestawu nowoczesną, wielkomiejską torbę. Kowbojki, i ogólnie botki trochę wyższe, z szerszą cholewką, efektownie łączą się z sukienkami bardzo romantycznymi, które wykończone są szerokimi wstawkami z koronki, mają rozkloszowane rękawy, troczki przy dekolcie, delikatne falbanki u dołu spódnicy.

 

Drapieżna elegancja

 

Na popołudnia i wieczory wybierajmy ciemne sukienki wyjściowe, a jeśli chodzi o dodatki, to wszystko niech będzie czarne, minimalistyczne, a do tego klasyczny beżowy trencz. Czarną sukienkę warto czymś urozmaicić, np. fioletową, tiulową halką dyskretnie wystającą spod spódnicy. Botki bardzo pasują do sukienek typu bombka lub tulipan i są niezastąpione przy tworzeniu stylizacji mrocznych i ciężkich. Pasują również do klasycznej szmizjerki, która w takim wydaniu nie jest już tak grzeczna, ale nabiera większego seksapilu. Wszystkie sukienki luźne, kreacje z długimi rękawami czy rozbudowanym dekoltem potrzebują równowagi w postaci solidniejszych butów i właśnie botki będą tutaj najtrafniejszym wyborem.

 

Klasyczne botki pasują także do sukienki do pracy. Można założyć spódnicę ołówkową, jednak lepiej wypadniemy mając na sobie sukienkę rozszerzaną, o linii A, polecane są także sukienki z kontrafałdami – najważniejsze jest to, by dolna część sukienki nie była mocno obcisła.

 

Botki na wieczór?

 

Sukienki koktajlowe i botki zamiast eleganckich szpilek? Brzmi jak herezja, ale to coraz częściej spotykane na salonach stylizacje. Bardzo trudne stylizacje, trzeba dodać, bo wymagające ogromnego wyczucia. Botki na szpilce mają tą przewagę, że często wyglądają względnie elegancko, a dzięki temu, że są na obcasie, nadają się na wieczorne wyjścia. Tyle że to wciąż nie jest klasyczny, wizytowy but, co może razić w wieczorowej stylizacji. Postawmy więc na rockowy look, barokowe i gotyckie stylizacje albo coś w stylu glam. To zestawy odważne, pełne przepychu i niekonwencjonalnych rozwiązań, dlatego awangardowe botki będą jak znalazł. Sukienki wizytowe do botków nie mogą być nijakie, klasyczne małe czarne to trochę za mało, by wyglądać trendy. Jeśli nie mamy w szafie żadnej propozycji prosto z wybiegu, zdecydujmy się chociaż na nietypowy kolor, na przykład mocną czerwień, nasycony fiolet czy złoto. Dodatki powinny być równie drapieżne co buty, np. torebki z motywem lamparcich cętek. Do prostej sukienki załóżmy krzykliwą biżuterię – może to być nowoczesna kolia zrobiona z czarnych koralików, zakrywająca cały dekolt, sznury pereł różnej długości, ogromne kolczyki do ramion.

 

Na drugim biegunie jest surowy minimalizm. Klasyczna tuba bez ramion może być zestawiona z botkami na szpilce – buty muszą mieć elegancki fason, wąski czubek, ładną fakturę materiału, dzięki czemu nie odróżniają się tak bardzo od wieczornych pantofli. W tym wydaniu znakomite będą botki z lakierowanej skóry, które w połączeniu z prostą, skórzaną sukienką stworzą bardzo seksowną, ale i gustowną stylizację. Kropką nad „i” będzie wąski, srebrny pasek, lakierowana kopertówka, srebrna biżuteria, nienaganny makijaż i fryzura. Jeśli chcemy czymś ożywić taki ubiór, najlepsze będą paznokcie pomalowane na zdecydowany kolor, np. granatowy z brokatem.

 

Pełna ekstrawagancja

 

Jeszcze trudniej jest z botkami na płaskim obcasie. Jeśli buty mają grubą, wojskową podeszwę, ciężko w nich wyglądać kobieco, a przecież to jest celem naszej wieczorowej stylizacji. Dlatego sukienka do militarnych botków musi bardzo ekstrawagancka, błyszcząca, w ciekawym kolorze, np. oliwkowej zieleni. Doskonałe do takiej stylizacji będą sukienki wykończone piórami, aplikacją z cekinów albo z żakardowym wzorem. Same botki, jeśli chcemy je założyć na wieczór, muszą mieć choćby jeden dekoracyjny detal. Niech to będą na przykład metalowe ćwieki, krzykliwe sprzączki, ozdobne paski. Proste, sportowe buty w stylu glanów raczej wypadną kiepsko, nawet przy pięknej sukience.

 

Kiedy wypada tak się ubrać? Na imprezę w klubie, na domówkę, na wieczorne spotkania ze znajomymi. Na formalnej kolacji służbowej rozmówcy mogą nie docenić naszej pomysłowości i wydamy się mało profesjonalne, niezbyt też wypada pojawić się w botkach na wielkim przyjęciu, gdzie obowiązują tradycyjne stroje wieczorowe.

 

Co z nogami?

 

Botki to ciekawa alternatywa dla zwykłych pantofli czy wysokich kozaków. Tylko czy taki fason aby na pewno jest korzystny dla naszych nóg? Nie brak opinii mówiących o tym, że botki skracają nogi, a przecież większość z nas oczekuje dokładnie odwrotnego efektu. Tymczasem prawda jest taka, że botki faktycznie mogą „obciąć” nogom kilka centymetrów, ale tylko wtedy, gdy nieumiejętnie skompletujemy swoje ubranie oraz gdy obcas jest niski i płaski. W botkach na szpilce nogi wyglądają bardzo atrakcyjnie, zdają się dłuższe i szczuplejsze. Pozostaje jeszcze tylko kwestia kolorów.

 

Botki kolorowe trzeba łączyć z ubraniami, które optycznie wysmuklają, a więc na przykład z długimi spódnicami z klinów albo z sukienkami odcinanymi pod biustem. Dobrze też, jeśli cholewka jest ładnie dopasowana do kostki, ale bez silnego opinania jej, zwłaszcza gdy buty są bardzo ciemne. Najlepiej, gdy botki zlewają się kolorystycznie z resztą stylizacji, a więc powinny być w podobnej tonacji co sukienka i rajstopy. Te drugie obowiązkowo są ciemniejsze od obuwia, niekoniecznie czarne, ale na pewno nie beżowe, bo to pogrubi łydki oraz uda. Dobrym rozwiązaniem będą rajstopy wzorzyste, np. w prążki albo wydłużone romby. Unikamy też przy krótkich sukienkach bardzo jaskrawych rajstop, bo to także pogrubia.

 

Ponieważ jednak botki najczęściej są czarne, nosimy do nich czarne rajstopy. Nigdy cieliste – taki zestaw dodaje kilogramów. Beżowe rajstopy zarezerwowane są do botków bardzo jasnych. Chodzi bowiem o to, by stopa nie oznaczała się od reszty nogi – jeśli całość będzie kolorystycznie jednolita, nogi wydadzą się dłuższe i szczuplejsze. Dlatego też jeśli chcemy mieć gołe nogi, korzystniejszą opcją są botki beżowe, jasnobrązowe i nude.

 

Jeśli zaś chodzi o długość spódnicy, to optyczne skrócenie nóg grozi przy botkach i sukienkach dłuższych niż za kolano, nie licząc jedynie rozkloszowanych maxi. Ale sukienki midi, zwłaszcza te obcisłe, w towarzystwie botków to wyjątkowo zabójcze połączenie, pasujące wyłącznie bardzo szczupłym i wysokim paniom. Botki najlepiej bowiem wyglądają w zestawieniu z sukienkami krótkimi, przed kolano.

 

Źródło: http://styl.fm/newsy/139298.zobacz-jak-nosic-botki-z-koktajlowymi-sukienkami

 

Wszystkie artykuły zamieszczone na stronie www.Modbis.pl są chronione prawami autorskimi i nie mogą być kopiowane i rozpowszechniane bez pisemnej zgody właściciela sklepu.

 

 

Pokaż więcej wpisów z Styczeń 2016
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel