Najmodniejsze kreacje na karnawał 2017
data publikacji: 07.06.2017 r.
data aktualizacji: 13.11.2024 r.
Sukienka z wielką kokardą
Błyszczące, metaliczne sukienki są na topie od wielu sezonów. Nic dziwnego, bo mało co sprawdza się w karnawale tak dobrze, jak kreacja w odcieniu złota bądź srebra. Metaliczny połysk jest na tyle efektowny, że większość takich kreacji to nowoczesne, proste fasony bez zbędnych ozdóbek. Nie znaczy to jednak, że sukienka musi być wolna od jakichkolwiek fantazyjnych detali. W tym sezonie rolę ozdobnika pełni imponująca kokarda, wiązana najczęściej na ramieniu, choć może się też pojawić przy talii albo na plecach. Kokarda uszyta jest z tego samego materiału co sukienka, bo kreacja mimo wszystko nie ma być przesadnie krzykliwa. Niewielkie kokardki mogą jednak pojawić się także przy butach, pod warunkiem, iż będą to szpilki w neutralnym, czarnym kolorze.
Dziewczęcy róż
Róż ponownie wdarł się na salony i ma być jednym z wiodących kolorów podczas najbliższej zimy. Pojawia się zarówno w strojach casualowych, jak i na kreacjach wieczorowych, i może całkowicie zdominować stylizację. Sukienki wizytowe w tym odcieniu łączymy więc z różowymi pantofelkami i takąż samą torebeczką, na wierzch można jeszcze zarzucić miękkie, różowe futerko. Efektowny kolor karnawałowej stylizacji muszą oczywiście podkreślić błyszczące tkaniny.
Jeśli chodzi o wybór konkretnego odcienia, to najmodniejsze są róże dość jasne, pastelowe, ale gdy nie odpowiada nam taka cukierkowa barwa, śmiało można sięgnąć po róż zbliżony bardziej do jasnego fioletu. Warto szukać fasonów nowoczesnych, o zdecydowanej, geometrycznej linii, aczkolwiek w przypadku ciemniejszych odcieni sprawdzi się również stylistyka retro.
Efektowny kobalt
Czym jeszcze da się zastąpić karnawałową czerń? Na przykład twarzowym kobaltem. To kolor idealny dla kobiet szukających kreacji eleganckiej, lecz ze szczyptą szaleństwa. Kobalt bez wątpienia robi większe wrażenie niż czerń, ale to wciąż barwa, która pasuje nawet na wytworne przyjęcia. Kobaltowe sukienki wieczorowe świetnie wyglądają na kobietach w każdym wieku, a do tego nie pogrubiają tak jak błyszczące pastele.
W tym sezonie kobaltowe kreacje łączą w sobie romantyczny krój z nowoczesnymi ozdobami. Sukienka jest prosta, zwiewna, delikatnie układa się na ciele i ma subtelne, szyfonowe przeźroczystości. Bardziej imprezowego charakteru dodają jej metalowe ozdoby, na przykład ćwieki na ramionach albo wielka, srebrna brosza spinająca dekolt. Buty powinny być czarne, lakierowane, na bardzo wysokiej szpilce i z ostro wykończonym czubkiem.
Srebrne plisy
Srebrne sukienki koktajlowe to stały punkt karnawałowej mody. Tym razem srebro pojawia się w formie bardzo zmysłowej, pod postacią plisek. Sukienka jest pomarszczona na całej długości, w talii dodatkowo pojawia się pasek modelujący figurę. Pliski nie muszą być bardzo drobne jeśli sylwetka jest raczej masywna, można też zastosować plisy wyłącznie miejscowo, na przykład tylko na dekolcie albo jako ozdoba dolnej krawędzi spódnicy.
Plisowane, srebrne sukienki mogą być aranżowane na przeróżne sposoby. Na pewno pasować będą do nich lakierowane, czarne szpilki, ale jeszcze lepiej sprawdzą się sandały w żywych, niemal neonowych kolorach, jak fuksja, limonkowa zieleń albo ostra żółć.
Futurystycznie
Inny sposób na srebrną sukienkę w tegorocznym karnawale to szukanie inspiracji w ‘kosmicznej’ modzie. Krój jest maksymalnie uproszczony, za to faktura materiału przypomina najbardziej wymyślne, metalowe formy. To może być tkanina z metalowymi wypustkami przypominającymi nity, sukienka wyglądająca jak uszyta z drobnych, metalowych płytek, ażurowa kreacja przypominająca metalową siatkę. Ma być po prostu bardzo futurystycznie, chłodno i ostro.
Dwukolorowa koronka
Piękny, koronkowy wzór najlepiej widać na kontrastowym tle i ten właśnie efekt wykorzystują karnawałowe sukienki. Kreacja ma prosty, ołówkowy krój, ale jej największym atutem jest stylowe połączenie dwóch różnych kolorów, tak by koronkowe ornamenty były idealnie widoczne. Modnym zestawieniem jest chociażby czerwień i czerń – to niezbyt duży kontrast, więc pasuje także na pełniejsze figury.
Koronka powinna odsłaniać nieco ciała, dlatego spodnia warstwa musi być bardziej kusa, tak by utworzył się głęboki, przeźroczysty dekolt lub prześwitująca wstawka na udach.
Na tęczowo
Cekinowe kreacje karnawałowe mogą być tej zimy niezwykle kolorowe. To jeden z ciekawszych trendów, zwłaszcza dla kobiet lubiących naprawdę odważne, nietuzinkowe ubrania. Cekinowa, wielobarwna kreacja powinna mieć raczej luźniejszy krój, tak by materiał mógł swobodnie układać się na ciele – dzięki temu tkanina będzie przez cały czas zmieniać swój odcień. Wielobarwne, błyszczące kreacje nie mają jednego, wiodącego koloru, dlatego całkiem łatwo dopasować do nich dodatki, wybiera się po prostu ulubiony odcień i gotowe.
Sukienka z aksamitu
Welurowe i aksamitne kreacje karnawałowe to klasyka, która nigdy się nie nudzi. Tej zimy rezygnujemy jednak z tradycyjnej czerni na rzecz głębokiego, mocno nasyconego granatu, fioletu, czerwieni i rdzawego brązu. Reszta pozostaje bez większych zmian – aksamit najpiękniej wypada na długich, lejących się sukniach o klasycznym kroju. Po aksamit warto sięgać zwłaszcza wtedy, gdy potrzebna jest suknia na elegancki bal, bo to materiał wręcz idealny na takie szczególne okazje.
W tym sezonie na topie są sukienki welurowe odsłaniające odważnie całe plecy, z krzyżakowym, sznureczkowym wiązaniem, oraz kreacje asymetryczne, na jednym ramiączku, z bardzo delikatnym drapowaniem na piersiach oraz brzuchu.
Odważna czerwień
Czerwona sukienka to kolejna karnawałowa klasyka. W tym sezonie nie będzie to jednak prosta, błyszcząca sukienka, lecz prawdziwie ekscentryczna kreacja. Czerwone kreacje muszą być bardzo widowiskowe, dlatego warto szukać niebanalnych tkanin i przede wszystkim nietypowych fasonów. Sukienka nie musi się błyszczeć, ale musi przykuwać uwagę swoją ciekawą formą, na przykład mocno pomarszczoną spódnicą bombką, teatralnymi ozdobami z piór przy dekolcie, fantazyjnymi drapowaniami na ramionach. Uzupełnieniem takiej czerwonej sukienki są czarne, nowoczesne dodatki, raczej minimalistyczne, bez wielkiego połysku.
Zaskakujący kontrast
Eleganckie suknie wieczorowe nie do końca zdają egzamin na nieformalnych imprezach, co jednak łatwo zmienić, dodając do kreacji casualowy detal. W tym sezonie jest to klasyczny, biały t-shirt, który zakłada się po prostu pod długą, czarną suknię na cienkich ramiączkach. Jest to niezwykle efektowny kontrast, tak stylistyczny, jak i kolorystyczny, co można dodatkowo podkręcić równie wyrazistymi, czerwonymi akcesoriami, na przykład wysokimi kozakami z lakierowanej skóry.
Jeśli zestaw suknia plus t-shirt ma się prezentować bardziej wizytowo, niezbędne są złote ozdoby, jak kolia, błyszczący pasek, lamówki ze złotej koronki, wielkie kolczyki. Można też zastąpić bawełniany t-shirt gładkim, jedwabnym topem.
Glamour w stylu lat 80.
W karnawale nie trzeba bać się przesady, dlatego odwołania do mody z lat 80. są jak najbardziej wskazane. To stylizacje pełne wyrafinowanych form, mocnych kolorów i odrobiny kiczu. Jest tu miejsce na lamparcie cętki, lureksowe wstawki, neonowe akcesoria, ogromną biżuterię, a o sukienkach w tym stylu można powiedzieć wszystko, ale nie to, że mają prosty krój. Kreacja na karnawałową imprezę powinna być ozdobiona choć jedną falbaną oraz mieć rozbudowane, drapowane ramiona. Kolorystycznie stylizacja musi wyróżniać się choć jednym żywym akcentem, na przykład różowym paskiem do czarnej sukienki.
Satyna w stylu retro
Bardziej zachowawczą wersją karnawałowej kreacji będzie sukienka satynowa, w stylu retro, niezbyt wyzywająca, ale o bardzo charakterystycznej linii. Sprawdzą się fasony w duchu dawnego Hollywood, krótkie sukienki z lat 20., seksowne princeski z lat 60. Kolory? Przede wszystkim czerń, czerwień, złamana biel – dodatki najczęściej są w tym samym odcieniu co sukienka.
Wszystkie artykuły zamieszczone na stronie www.Modbis.pl są chronione prawami autorskimi i nie mogą być kopiowane i rozpowszechniane bez pisemnej zgody właściciela sklepu.
Polecane
