Dostawa od 0 zł od 50,00 zł
Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

Jesień w stylu lat 70-tych – jak stworzyć modną kreację?

data publikacji: 13.09.2018 r.
data aktualizacji: 07.07.2026 r.
Jesień w stylu lat 70-tych – jak stworzyć modną kreację?

 

Jesienny krajobraz mieniący się odcieniami cynamonu i głębokiego karmelu naturalnie zaprasza do podróży w czasie, gdzie prym wiedzie wyrafinowana estetyka lat siedemdziesiątych. To powrót do czasów, gdy kunsztowne krawiectwo spotykało się z nieskrępowaną wolnością, tworząc sylwetki pełne zmysłowego ruchu i ponadczasowej klasy. Marka ModBiS interpretuje ten kultowy nurt na nowo, rezygnując z dosłowności na rzecz dyskretnego luksusu, który subtelnie rzeźbi kobiece proporcje. Pozwól sobie na dotyk szlachetnego ekozamszu i wełnianych otuleń, które bezbłędnie łączą nostalgiczną aurę retro z wymaganiami nowoczesnego dress code'u.

Nostalgia, która nigdy nie przemija: Dlaczego lata 70. znów królują?

Projektanci z największych domów mody nieustannie wracają do estetyki lat siedemdziesiątych, traktując ją jako niewyczerpane źródło inspiracji. Ta niezwykła dekada udowodniła, że wygoda nie musi oznaczać rezygnacji z elegancji, a kobiecość może przybierać formę luźnych, niekrępujących ruchów sylwetek. Dziś, gdy pragniemy ubrań, które dotrzymują nam kroku od porannego spotkania biznesowego aż po wieczorną kolację, ten nurt staje się bardziej aktualny niż kiedykolwiek. Kluczem do sukcesu jest balansowanie między elementami vintage a nowoczesnym, czystym krawiectwem.

Tworząc garderobę inspirowaną tym okresem, warto postawić na formy, które naturalnie opływają ciało, nadając mu subtelnej dynamiki. To właśnie dlatego zwiewne sukienki boho stanowią absolutny fundament jesiennej bazy. Ich zmysłowy, lekko tajemniczy charakter genialnie przełamuje chłód jesiennych poranków. Zestawione z masywniejszym obuwiem i wełnianym płaszczem, tworzą wizerunek kobiety intrygującej, świadomej swojego stylu i nade wszystko – ceniącej wyrafinowany komfort.

Paleta barw prosto z Polaroida: Musztarda, rdza i głęboki brąz

Fotografie z tamtej epoki emanują specyficznym, ciepłym filtrem, który dziś wiodący projektanci przekładają bezpośrednio na swoje kolekcje. Dominują odcienie jednoznacznie inspirowane naturą, począwszy od nasyconej ochry, przez miedziany pomarańcz, aż po gorzką czekoladę i zgaszone, burgundowe wino. Tak skomponowane zestawienia kolorystyczne genialnie komplementują słowiański typ urody, dodając cerze wielowymiarowego blasku nawet w najbardziej pochmurne, listopadowe popołudnia. Decydując się na płaszcze jesienno-zimowe w tych ciepłych, nasyconych barwach, tworzymy solidną, stylową bazę, która właściwie nie potrzebuje już żadnej krzykliwej oprawy.

Mistrzostwo stylizacji tkwi w operowaniu odcieniami z tej samej rodziny barw. Monochromatyczny, warstwowy look w tonacjach koniaku i karmelu to kwintesencja współczesnej elegancji. Kontrastując ze sobą jasne odcienie piasku z głębokim kasztanem, uzyskujemy efekt wizualnej głębi i trójwymiarowości ubioru. Taki zabieg nie tylko wygląda niezwykle drogo, ale również fantastycznie wpływa na proporcje sylwetki, optycznie ją wydłużając i subtelnie wysmuklając.

"Moda lat siedemdziesiątych to nie przebranie, lecz stan umysłu. To absolutna wolność wyrażana poprzez szlachetne tkaniny i barwy, które naśladują złote światło zachodzącego słońca."

Zamsz i sztruks: Tekstury, które definiują dekadę

Nie ma mowy o wiarygodnym nawiązaniu do lat 70. bez wykorzystania materiałów o wyraźnej, wręcz namacalnej strukturze. Gładkie, chłodne tkaniny ustępują miejsca tym, które proszą się o dotyk. Zamsz, a w nowoczesnym, bardziej przyjaznym wydaniu – ekozamsz, to król tej estetyki. Jego matowe wykończenie przepięknie pochłania światło, nadając kolorom niepowtarzalnej głębi i miękkości. Krótkie zamszowe żakiety z mocno zarysowanymi klapami to inwestycja, która błyskawicznie transformuje klasyczną, białą koszulę w modowy majstersztyk, który sprawdzi się w niemal każdej sytuacji wizytowej.

Obok zamszu na piedestale staje mięsisty sztruks i ponadczasowa skóra. To właśnie te surowce wprowadzają do jesiennej szafy niezbędny ciężar i strukturalną ramę. Solidne kurtki o koszulowym kroju (tzw. shackets) w odcieniach cynamonu czy kawy z mlekiem, założone na cienki, dopasowany golf, stanowią definicję miejskiego szyku z nutą retro. Taka gra teksturami jest niezwykle wyrafinowana i pozwala uniknąć efektu płaskiej, nudnej stylizacji, nawet jeśli operujemy zaledwie dwoma kolorami bazowymi.

Szerokie nogawki: Wielki powrót doskonałych proporcji

Sylwetka lat siedemdziesiątych to przede wszystkim geometria oparta na linii litery A i precyzyjnym podkreśleniu talii. Najbardziej kultowym elementem ubioru, który natychmiast przenosi nas w tamte lata, są spodnie z rozszerzaną nogawką. Niezależnie od tego, czy wybierzemy mięsiste, ciemnogranatowe dżinsy bez żadnych przetarć, czy kantowane, lejące się materiały, efekt będzie równie spektakularny. Taki fason niesamowicie wydłuża nogi, zwłaszcza jeśli ukryjemy pod nogawką but na stabilnym, słupkowym obcasie lub skórzane botki z zaostrzonym noskiem.

Współczesna reinterpretacja tego trendu polega na łączeniu szerokich spodni z perfekcyjnie skrojonymi marynarkami o przedłużonym kroju. Wybierając eleganckie spodnie w formie palazzo i zestawiając je z dopasowaną górą, budujemy wizerunek profesjonalistki, która doskonale orientuje się w światowych trendach, nie tracąc przy tym na powadze urzędu czy stanowiska. To power dressing w najbardziej stylowym i wyrafinowanym wydaniu, który z powodzeniem sprawdzi się tak w biurze, jak i podczas uroczystego bankietu.

Porada Stylistki

Jeśli decydujesz się na szerokie spodnie typu szwedy, pamiętaj o zasadzie proporcji. Górna część garderoby powinna być bardziej dopasowana do ciała lub wpuszczona w pasek spodni. Dzięki temu zabiegowi precyzyjnie zaznaczysz talię i unikniesz efektu przytłoczenia sylwetki. Dodatkowo, nogawka powinna miękko opadać aż do samej ziemi, delikatnie zakrywając większość buta – to trik, który optycznie dodaje minimum 5 centymetrów wzrostu.

Eklektyzm we wzorach: Grochy, krata i geometria

Jesienna garderoba z retro duszą absolutnie odrzuca nudę i minimalizm w kwestii deseni. Choć gładkie płaszczyzny ziemistych kolorów stanowią świetną bazę, to właśnie wzory wpuszczają do stylizacji powietrze i dynamikę. W tym sezonie szczególną uwagą redaktorów mody cieszą się motywy nawiązujące do op-artu, duże grochy oraz drobna, melancholijna kratka w jesiennych tonacjach. Wybierając luźniejsze, taliowane koszule zdobione wyrazistym printem, zyskujemy element, który z łatwością "robi" cały strój.

Sekret noszenia wyrazistych wzorów polega na umiejętnym tonowaniu ich wyrazu przez resztę ubrań. Jeśli dół stylizacji opiera się na gładkiej, szlachetnej tkaninie, na górze możemy pozwolić sobie na pełną swobodę ekspresji. Rozkloszowana sukienka w grochy, zestawiona z gładką marynarką lub skórzanym płaszczem, to klasa sama w sobie – projektanci udowadniają, że pewne motywy graficzne mają absolutnie ponadczasowy charakter i nie ulegają ulotnym mikro-trendom sezonu.

Romantyzm w detalach: Wiązania pod szyją i fasony maxi

Lata 70. to nie tylko rock and roll i disco, ale również silny nurt hippisowski i romantyczny powrót do natury. Ten eteryczny klimat najpiękniej objawia się w krojach bluzek i sukienek, które miękko falują przy każdym kroku. Absolutnym hitem, który szturmem zdobył paryskie i mediolańskie ulice, są bluzki z szerokim wiązaniem pod szyją, przypominającym obszerną kokardę. Ten arystokratyczny detal, często wykonany z lejącego jedwabiu lub wiskozy, dodaje twarzy łagodności i stanowi wyśmienitą alternatywę dla surowych, klasycznych kołnierzyków.

Podobną funkcję pełnią sukienki o odpowiedniej długości. Kiedy dni stają się chłodniejsze, idealnym rozwiązaniem stają się modele sięgające połowy łydki lub samej kostki. Jesienne, pomarańczowe i rdzawe kreacje o linii A (często projektowane jako komfortowe w noszeniu fasony, w tym także sukienki o fasonie trapezu) rewelacyjnie współgrają z zamszowymi kozakami z marszczoną cholewką. Taki duet to gwarancja wygody i bezbłędnego stylu, który sprawdzi się podczas popołudniowych spacerów, wizyt w galerii sztuki czy niedzielnych brunchów w gronie przyjaciół.

Warstwowanie (Layering): Klucz do idealnej, jesiennej stylizacji

Cechą charakterystyczną dla mody tamtych lat jest bezbłędne łączenie warstw. To sztuka budowania ubioru na tzw. "cebulkę", gdzie każdy element ma swoje precyzyjne miejsce, tworząc spójną i fascynującą kompozycję wizualną. Cienki golf wystający spod rozpiętej koszuli, przykryty dłuższą marynarką lub swetrem, a to wszystko zwięńczone otulającym płaszczem – to scenariusz, który gwarantuje termiczny komfort, a jednocześnie wysyła sygnał o wysokiej świadomości modowej. Warstwy pozwalają również na wplecenie do codziennej rutyny pozornie trudnych fasonów i kolorów, które samodzielnie mogłyby okazać się zbyt dominujące.

Budując tak złożone zestawy, warto kierować się złotą zasadą: cienkie i przylegające bliżej ciała, grube i strukturalne – na wierzch. Eksperymentujmy nie tylko z barwą, ale i połyskiem – matowy wełniany płaszcz nabierze lekkości, gdy z jego mankietu błyśnie satynowy rant bluzki. Taka strategia uczy nas niekonwencjonalnego spojrzenia na posiadaną garderobę i uświadamia, że moda to nie tylko sztywne zestawy, ale kreatywna zabawa formą.

Baza Kapsuły

Szerokie spodnie materiałowe, ciemne dżinsy flare oraz cienkie golfy w odcieniach śmietany i czekolady.

Główny Akcent

Zamszowe żakiety i kurtki koszulowe w musztardowych lub ceglastych odcieniach, sukienki midi w geometryczne wzory.

Wykończenie

Jedwabne chusty, szerokie skórzane paski z mosiężną klamrą, kozaki na słupkowym obcasie i wyraziste okulary.

Kropka nad i: Dodatki, które tworzą klimat retro

Nawet najprostsza stylizacja nabierze odpowiedniego, nostalgicznego charakteru za sprawą mistrzowsko dobranych akcesoriów. Klasyczne kapelusze z szerokim rondem w odcieniach karmelu lub czerni to natychmiastowy wehikuł czasu, który dodaje powagi i tajemniczości. Osłaniając przed wiatrem, budują architekturę całej sylwetki. Podobnie działają skórzane torebki typu crossbody z charakterystycznymi frędzlami lub mosiężnymi okuciami, które wnoszą odrobinę pożądanej, artystycznej surowości.

Nie możemy również zapominać o tym, co otula naszą szyję. Wąskie, długie szale zastępujemy kwadratowymi chustami. Wzorzyste apaszki zawiązane ciasno pod brodą lub luźno opadające na dekolcie niczym męski krawat, to bezkosztowy i błyskawiczny sposób na wprowadzenie estetyki lat 70. do codziennej garderoby biurowej. Szlachetne detale, przemyślane akcenty i konsekwentna paleta barw – to przepis na jesień, obok której nie sposób przejść obojętnie.

Pytania i Odpowiedzi (FAQ)

Czy szerokie spodnie pasują do niskich osób?

Zdecydowanie tak! Sekret polega na doborze odpowiedniego obuwia. Dzwony lub szwedy zestawione z butami na obcasie (najlepiej na stabilnym słupku lub platformie) oraz z nogawką zakrywającą prawie cały but, tworzą niesamowicie długą linię pionową, optycznie wydłużając całą sylwetkę.

Jakie kolory dominują w estetyce lat 70.?

Paleta opiera się na ciepłych barwach natury. Królują odcienie takie jak musztardowy żółty, rdzawy pomarańcz, głęboki burgund, oliwkowa zieleń, koniakowy brąz oraz camel. Doskonozale łączą się one z uniwersalnym granatem oraz kremową bielą.

Czy zamsz i sztruks nadają się do biura?

Oczywiście. Wybierając zamszowy żakiet o klasycznym, minimalistycznym kroju, łagodzimy jego nieformalny charakter. Wystarczy zestawić go z gładką białą koszulą i eleganckimi materiałowymi spodniami, by uzyskać stylizację w 100% zgodną z wymogami współczesnego dress code'u.

Jak uniknąć efektu "przebrania" za epokę?

Kluczem jest umiar. Zamiast budować cały look z elementów retro, wybierz jeden lub dwa wyraziste akcenty (np. zamszową kurtkę i apaszkę) i połącz je z bazowymi, bardzo nowoczesnymi klasykami, takimi jak proste dżinsy, klasyczny wełniany płaszcz czy minimalistyczny golf.

Jakie buty najlepiej pasują do sukienek w stylu boho?

Sukienki boho o długości midi i maxi genialnie prezentują się w duecie ze skórzanymi lub zamszowymi kozakami z cholewką kończącą się tuż pod kolanem. Mile widziane są modele z marszczoną cholewką (tzw. slouchy boots) lub kowbojki, które wzmacniają eteryczny charakter całości.

Zainspiruj się stylem vintage!

Zobacz najnowsze kolekcje ModBiS, gdzie ponadczasowa klasyka spotyka się z nonszalancką elegancją w najlepszym wydaniu.

Przejdź do nowości

Polecane

Przeczytaj również

Prawdziwe opinie klientów
4.8 / 5.0 35906 opinii
pixel