Potrzebujesz pomocy?
22 873 87 37kontakt@modbis.pl
Infolinia czynna od poniedziałku do soboty od 8 do 20.

Jak nosić sukienki retro w karnawale?

2016-02-22

Pin-up girl na imprezie

 
Seksowne sukienki koktajlowe w stylu lat pięćdziesiątych znakomicie nadają się na karnawałowe imprezy. W wersji wieczorowej sukienka pin-up girl powinna być ciemna i z lekko połyskującej tkaniny, niezbędnym detalem jest także tiulowa halka wystająca spod spodu. Sukienki w stylu lat 50-tych często są w groszki lub kwiaty, jednak na wieczór najlepsze będą kreacje jednokolorowe lub wykończone koronką w kontrastowym kolorze. Jeśli groszki, to obowiązkowo materiał sukienki musi błyszczeć, trzeba też unikać kolorów pastelowych – pozostajemy przy czerni, bieli oraz czerwieni.
 
Sukienki retro w duchu lat 50-tych warto połączyć z pantofelkami zapinanymi na pasek oraz z cienkimi, czarnymi rajstopami, najlepiej takimi ze szwem z tyłu. Szyku dodadzą jeszcze rękawiczki, długie z jedwabiu lub krótkie z koronki. Biżuteria oczywiście również w stylu vintage, np. kilka sznurów pereł różnej długości.
 
Sukienki pin-up girl można też potraktować bardziej nowocześnie. Rozkloszowane sukienki wieczorowe łączymy z prostymi, wyrazistymi dodatkami – klasyczne pantofle z ostrym szpicem, srebrna biżuteria o ostrych kształtach, torebki kopertówki z lakierowanej skóry. Sama sukienka też może mieć unowocześnioną formę, ale nawiązania do stylistyki pin-up girl wciąż są bardzo wyraźne. W tym przypadku można sobie pozwolić także na mniej oczywiste połączenia kolorystyczne, np. śnieżnobiała sukienka plus bordowe szpilki z aksamitu. Dodatki także są nietypowe, np. zegarek na bransolecie zamiast biżuterii.
 

Wielki Gatsby

 
Retro to nie tylko pin-up girl, ale również moda przedwojenna. Sukienki wizytowe w stylu lat 20-tych są stworzone na karnawałowe imprezy, bo mimo swojej dość prostej formy przykuwają uwagę pięknymi zdobieniami i świecącymi wykończeniami. Sukienki tego typu są najczęściej pokryte cekinami, dlatego buty oraz torebka powinny być wykonane z gładkiej, lakierowanej skóry, bez żadnych cekinowych ozdób czy fakturowej powierzchni. Można jednak pozwolić sobie na wyrazistą, błyszczącą biżuterię vintage, np. długie wiszące kolczyki ze złotych łańcuszków. W stylistyce lat 20-tych zamiast klasycznych, pełnych szpilek nosimy wieczorowe sandałki, a torebka powinna być nieduża i noszona w dłoni, ewentualnie na cienkim, złotym bądź srebrnym łańcuszku.
 
W stylistykę retro wpisują się także sukienki bieliźniane, czyli krótkie i proste sukienki z jedwabiu, wykończone przy dekolcie i dolnej krawędzi koronką, dzięki czemu przypominają one eleganckie koszulki nocne.
 
Lata 20-te to przede wszystkim czerń, żywa czerwień, złoto, ale i subtelny beż oraz lodowa biel, koniecznie z połyskiem. Wieczorowy charakter sukienki warto podkreślić futrzaną pelerynką, pierzastym boa oraz dużą ilością stylową biżuterią z pereł, złota i srebra.
 

Czerwień

 
Czerwone sukienki wieczorowe w zasadzie nie wymagają żadnych dodatkowych ozdobników. Czerwone sukienki retro pasują nawet na duże bale, a w ramach dodatków wystarczą czarne, wieczorowe szpilki oraz mała torebeczka w dłoni, w kolorze sukienki albo butów. Z biżuterią lepiej być ostrożną, bo czerwień plus bogate dekoracje to trochę za dużo, chyba że idziemy na naprawdę wielki, wystawny bal. Na mniejsze imprezy karnawałowe wystarczą srebrne lub złote kolczyki, wiszące lub w kształcie kół, naszyjniki oraz kolie zakładamy jedynie przy bardzo głębokich dekoltach.
 
Rozkloszowane sukienki retro warto zachować w oryginalnej stylistyce. Rezygnujemy więc z najmodniejszych fasonów szpilek na rzecz klasycznych pantofelków, a za torebkę może nam posłużyć atłasowy bądź aksamitny woreczek zawieszony na nadgarstku. Do czerwonej sukienki retro pasować będą także wymyślne ozdoby włosów typowe dla minionych epok, np. mini-kapelusik z tiulową woalką albo koronkowa zapinka podtrzymująca upięcie włosów.
 
Czerwień nadaje się też na dodatki w stylu retro, które dobieramy do klasycznych sukienek wieczorowych. Mogą to być czerwone pantofelki, czerwone rękawiczki, czerwona torebeczka-puzderko albo czerwona biżuteria vintage.
 

Dużo złota

 
Sukienki retro można stylizować na bogato – w tej estetyce przepych nie razi w oczy. Jako baza posłuży długa, prosta suknia ze złotej tkaniny, z dekoltem typu woda i seksownym marszczeniem na plecach. Taką suknię można łączyć z klasycznymi, neutralnymi dodatkami, ale w karnawale dopuszczalna jest odrobina przesady. Do złotej sukienki możemy dobrać futrzany, długi szal, który będzie zwisał aż do ud. Biżuteria musi się świecić, zatem odpowiednie będą kolczyki z diamentami lub cyrkoniami osadzonymi w starym złocie. Nie można zapomnieć o szerokich bransoletach, a jeśli dekolt jest głęboki, przyda się także kolia.
 
Do złotej sukienki retro bardzo pasują dodatki białe, ale w odcieniu zbliżonym do kości słoniowej. Biel musi się błyszczeć, dlatego używa się w tym celu atłasu, satyny, brokatu.
 

Sukienka z frędzlami

 
Sukienki wykończone frędzlami to stały motyw w przedwojennej modzie. Taka sukienka jest krótka i prosta, ale dzięki frędzlom jest to fason wybitnie wieczorowy. Pierwsze skojarzenie z frędzlami to kabaret i w takiej estetyce można utrzymać swoją wieczorową stylizację. Potrzebne będą czarne rajstopy kabaretki lub cieliste pończochy ze szwem. Szpilki mogą mieć klasyczny fason lub przypominać pantofelki z lat 30-tych, zapinane na paseczek ze sprzączką. Niezbędnym elementem stylizacji będzie boa z piór oraz długi sznur pereł, związany w supełek na piersiach, zwisający aż do pępka.
 
Do sukienki z frędzlami pasują też długie rękawiczki z jedwabiu w kolorze sukienki oraz szeroka opaska na włosy wykończona piórkiem. W wersji nowoczesnej do sukienki retro można założyć wysokie kozaki na szpilce, a zamiast małej torebeczki nosimy wielki, lakierowany kuferek.

 

Najprostsze fasony

 
Sukienki z lat 60-tych są proste, krótkie i nie zawsze wyglądają jak wieczorowe kreacje, ale to można łatwo zmienić za pomocą dodatków. Pastelowe sukienki w chłodnych odcieniach należy łączyć z czarnymi dodatkami o dość ekscentrycznej formie, np. z botkami na szerokim obcasie. Zamiast szpilek wybieramy pantofle na słupku lub wysokiej platformie, muszą to być jednak buty wieczorowe, a nie codzienne. Niezbędna będzie również oryginalna biżuteria, duża, jaskrawa, z elementami etno.
 
Generalnie do sukienek retro o prostym kroju można dobierać bardzo wyraziste dodatki, zarówno w formie, jak i w kolorze. Dopuszczalne jest w tym przypadku mieszanie stylów z różnych epok, ale musi być jakiś jeden element wspólny, jak kolor przewodni bądź wzór, który pojawia się na sukience, butach i reszcie akcesoriów.
 

Retro we wzory

 
A jeśli sukienka jest wzorzysta? Przy ciemnych kolorach i błyszczących tkaninach nie będzie to problemem. Najefektowniej wieczorem wypadną kreacje retro z żakardowym wzorem – taki deseń może nawet iść w parze z jasnym kolorem sukienki. Dodatki koniecznie muszą być ciemne, z połyskiem, ale bez żadnych wzorów.
 
Na karnawałową imprezę nadają się też wielkie kwiaty, jeśli tylko tonacja kolorystyczna opiera się na wieczorowych barwach. Buty i torebka powinny być w jednym z kolorów pojawiającym się na sukience – najlepiej wybrać barwę najmocniej rzucającą się w oczy.
 

Stylizacje z tiulem

 
Sukienki wyjściowe nawiązujące do strojów baletowych sprawiają niemało kłopotów, bo zazwyczaj optycznie pogrubiają. Takie sukienki pięknie wyglądają na karnawałowych imprezach, ale nie zaszkodzą naszej figurze tylko wtedy, gdy umiejętnie się je wystylizuje. Punktem obowiązkowym stylizacji są buty na wysokim obcasie, które wydłużą sylwetkę. Nie powinny to być pantofle z odkrytymi palcami czy z zapięciem w kostce – wybierzmy proste, wieczorowe szpilki ze szpiczastym czubkiem. Torebka powinna być nieduża, unikać trzeba też poziomych kształtów przecinających sylwetkę, odpadają więc wydłużone kopertówki oraz torebki jamniki. Wszelkie ozdoby muszą mieć pionową, smukłą formę, np. kandelabrowe kolczyki lub naszyjniki z długim wisiorem.
 
Tiulowe sukienki retro w kolorze czarnym łączymy z kolorowymi, soczystymi dodatkami, np. żółtymi szpilkami. W przypadku sukienek białych i beżowych sięgamy po barwy ciemne i nasycone, np. bordo, fuksja, kobalt. Talię warto zaznaczyć jedwabną szarfą w ciemnym kolorze.

 
Wszystkie artykuły zamieszczone na stronie www.Modbis.pl są chronione prawami autorskimi i nie mogą być kopiowane i rozpowszechniane bez pisemnej zgody właściciela sklepu.
Pokaż więcej wpisów z Luty 2016
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel