Jak nosić falbany przy figurze plus size?
data publikacji: 15.10.2019 r.
data aktualizacji: 13.11.2024 r.

Strategiczne rozmieszczenie falban
Najgorszym rozwiązaniem dla puszystych kobiet są falbany wąskie, drobno pomarszczone i naszyte poziomo. Takie falbany często spotyka się na sukienkach romantycznych albo na kreacjach w stylu lat 20-tych i rzeczywiście są to fasony, które dodają objętości. Wąskie, gęsto naszyte falbanki pasują przede wszystkim kobietom o chłopięcej figurze, które dzięki takim zdobieniom mogą stworzyć iluzję bardziej zaokrąglonej sylwetki, natomiast gdy figura jest pełna, falbanki tego typu zdecydowanie pogrubiają.
Generalnie przy większych rozmiarach powinno się unikać falban umieszczonych w tych miejscach, które najbardziej chce się schować pod ubraniem, ale i tutaj wiele zależy od tego, jak falbana wygląda oraz jak jest naszyta – te dość szerokie i tylko lekko pomarszczone, ułożone ukośnie lub pionowo, mogą wręcz stworzyć iluzję smuklejszej sylwetki.
Kolejna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę, to rodzaj materiału, z jakiego ubranie jest uszyte. Tkaniny bardzo sztywne i grube, w dodatku z połyskiem, jak na przykład tafta, średnio się nadają na sukienki plus size, tak samo jak bardzo cienkie i mocno elastyczne dzianiny, które oblepiają ciało i nie utrzymują pożądanej formy kreacji.
Nie tylko ciemne kolory
Sukienki wyjściowe z falbanami nie muszą być koniecznie czarne albo w innych ciemnych kolorach, choć oczywiście stonowane barwy zwykle wyglądają na pełniejszych sylwetkach dużo korzystniej. W przypadku sukienek z falbanami raczej należy unikać barw mocno jaskrawych, jak na przykład neonowa żółć czy żywy oranż, jeśli jednak kreacja jest perfekcyjnie dopasowana do figury, a falbany są w miarę skromne, nawet tak nasycony kolor może się okazać strzałem w dziesiątkę.
Efekt, jaki da sukienka w żywym odcieniu, zależy także od całej stylizacji. Najlepszym rozwiązaniem są zwykle dodatki nude, dzięki którym stylizacja pozostaje zrównoważona i nie zaburza proporcji ciała, można też postawić na total look, a więc akcesoria w tym samym kolorze co sukienka. W przypadku innych kolorów dodatki należy dopasowywać tak, by tworzyły one z ozdobną sukienką harmonijną całość.
Falbana w poprzek uda
Kobietom o szerokich biodrach i udach często zaleca się noszenie falban w górnej części stylizacji, tak by odciągnąć uwagę od masywnego dołu, ale można spotkać także nowoczesne kreacje, które świetnie leżą na pełnych figurach mimo falban naszytych na spódnicy.
Są to przeważnie falbany asymetryczne, niezbyt mocno pofalowane, raczej miękko opływające ciało. Te skromne marszczenia skutecznie maskują niedoskonałości figury, a ukośne, asymetryczne cięcie wysmukla optycznie biodra i nogi. Najlepiej, gdy falbana zaczyna się z boku, wysoko na biodrach, i biegnie ukośnie aż do kolan, podkreślając w ten sposób szczupły obwód ciała.
Jeśli sukienka jest dłuższa niż do kolan, falbana oczywiście też kończy się niżej, tak by na kreacji nie pojawiało się zbyt wiele poziomych linii. Dobrym pomysłem jest też takie ułożenie asymetrycznej falbany, by tworzyła ona z tyłem sukienki efektowny, lekko pomarszczony tren.
Górna część kreacji powinna mieć dość prosty krój, zwłaszcza gdy sylwetka jest w miarę proporcjonalna. Ciekawie wyglądać będzie nowoczesny, wymodelowany zaszewkami gorset z szerokimi ramiączkami albo delikatnie zbluzowany top z dekoltem w łódkę, z kolei kobiety o figurze gruszki mogą pomyśleć o dekolcie carmen, z drugą falbaną zdobiącą górę kreacji.
Dekolt carmen
Dekolt typu carmen to w ogóle bardzo atrakcyjna propozycja dla kobiet plus size. Takie wykończenie świetnie się sprawdza przy prostych sukienkach o luźniejszym kroju – kreacja ma linię A, w talii jest związana ozdobnym sznureczkiem, a skromny fason zdobi efektowna falbana.
Co jednak ważne, dekolt carmen powinien być wykończony nieco wyżej, tak by w całości zasłonić biust i tylko lekko odsłonić ramiona – kiedy dekolt z falbaną jest mocno opuszczony w dół, często daje to wrażenie obwisłego biustu, poza tym dłuższa falbana będzie także obciążać tułów, co optycznie doda kilogramów. Ten sam zabieg stosujemy również przy bluzkach z dekoltem carmen – nosimy je w komplecie ze spodniami z podwyższonym stanem albo spódnicami ołówkowymi.
Najlepiej, gdy dekolt wykończony jest dość szeroką gumą, tak by dało się go ułożyć w łagodny łuk, co nada sylwetce lekkości. Można też układać falbanę asymetrycznie, naciągając jedną stronę wysoko na ramię, a drugi róg opuszczając nisko, aż do linii pach. Sama falbana może być bardzo okazała, a nawet wielowarstwowa, choć to drugie rozwiązanie lepiej prezentuje się w wersji asymetrycznej – falbana nie zdobi całego dekoltu, a jedynie jeden jego bok, tak że powstaje oryginalna draperia w nowoczesnym stylu.
Sukienka z dekoltem carmen może być w dowolnym kolorze, zwracamy jednak baczną uwagę na dobór butów. Ponieważ kreacja jest ozdobna w górnej części, buty też powinny być nieco masywniejsze, żeby nie zaburzać proporcji. Dlatego zamiast cieniutkich szpilek albo delikatnych sandałków lepiej założyć pantofle na platformach, eleganckie koturny bądź botki bez palców. Torebka powinna być noszona w dłoni i warto wybrać model w tym samym kolorze co sukienka.
Fason ołówkowy plus pionowa falbana
Sukienki wizytowe o ołówkowym kroju sporo zyskują, gdy ozdobi się je falbanami. Dla kobiet plus size idealnym wyjściem są sukienki midi, na szerokich ramiączkach, subtelnie zmarszczone w talii by zatuszować nadwagę i wykończone długą, pionowo naszytą falbaną.
Falbana nie może być bardzo szeroka, może za to wyróżniać się jakimś ciekawym detalem, na przykład wąską lamówką w kontrastowym kolorze albo cieniutkimi frędzelkami. Falbana powinna biec dokładnie wzdłuż sylwetki przez sam środek albo lekko ukośnie, na przykład od prawego ramienia do lewego kolana.
Buty do takiej sukienki muszą być w tej samej tonacji kolorystycznej, a więc gdy kreacja jest na przykład fioletowa, szpilki są fioletowe, różowe bądź czerwone, natomiast gdy na falbanie pojawia się jakiś kolorowy detal, można ten odcień powielić również na pozostałych akcesoriach.
Ukośne cięcia
Choć wąskie falbanki nie są polecane przy plus size, można zrobić wyjątek przy sukience o geometrycznym kroju. Fason jest dość prosty, w typie tuby lub trapezu, i pojawiają się na nim ukośne przeszycia modelujące sylwetkę. Owe przeszycia mogą być zaznaczone kontrastowymi lamówkami albo niewielkimi falbanami – marszczone wstawki muszą być bardzo regularne i wąskie.
Falbany tego typu pięknie wyglądają na sukienkach romantycznych, z koronki, dodatki jednak muszą być nowoczesne, by całość prezentowała się naprawdę stylowo – mamy na przykład ekstrawaganckie sandały z rockowym zapięciem albo wysokie szpilki z metalowymi noskami.
Kopertowa spódnica midi
Falbany nie są zarezerwowane wyłącznie dla sukienek. Mogą się pojawić także na spódnicy, a najtrafniejszym wyborem dla kobiet plus size jest fason kopertowy. Na długość spódnica powinna sięgać mniej więcej do połowy łydek lub prawie do kostek. Warto też zadbać o to, by dół układał się lekko asymetrycznie – kopertowe zakładki nie tworzą idealnie prostej linii, ale niewielki szpic eksponujący nogi.
Falbana doszyta jest do krawędzi spódnicy, tworząc ozdobną, ukośną linię. Spódnica może być z podniesionym stanem, wtedy wyszczuplające właściwości poprzecznych falban będą jeszcze bardziej widoczne, aczkolwiek przy bardzo dużym brzuchu korzystniejsza od spódnicy będzie sukienka kopertowa, z wiązaniem tuż pod biustem.
Bluzka do falbaniastej spódnicy też może być kopertowa, ale już gładka, bez ozdobnych marszczeń, co najwyżej z szerokim, dekoracyjnym wiązaniem. Bardzo dobrze wyglądają także zestawy z bluzkami kimonowymi oraz takimi z nietoperzowymi rękawami – ta opcja jest szczególnie polecana kobietom o figurze gruszki. Natomiast buty nie mogą mieć cieniutkich obcasów – koturny są w takiej stylizacji zdecydowanie najlepsze.
Wszystkie artykuły zamieszczone na stronie www.Modbis.pl są chronione prawami autorskimi i nie mogą być kopiowane i rozpowszechniane bez pisemnej zgody właściciela sklepu.