Potrzebujesz pomocy?
22 873 87 37kontakt@modbis.pl
Infolinia czynna od poniedziałku do soboty od 8 do 20.
2017-09-28

Jak ubierać dziecko w okresie zimowym?

Infekcje bakteryjne i wirusowe są na porządku dziennym. Problemem jest przede wszystkim to, że na dworze jest już chłodno, a w przedszkolu lub szkole może być bardzo ciepło. Dziecko zgrzeje się na zajęciach, a następnie z rozpiętą kurtką i gołą głową wychodzi na dwór. Łatwo wtedy o przewianie uszu, katar lub kaszel. Rodzice muszą zatem zadbać o to, aby dziecko w okresie zimowym było zawsze ubrane adekwatnie do pogody. Musimy mieć także na uwadze to, że kiedy rano prowadzimy swoją pociechę do przedszkola lub szkoły może być znacznie zimniej niż po kilku godzinach, kiedy wraz z nauczycielem dzieci wychodzą na spacer lub wracają z opiekunem do domu.

Ubieranie dziecka na jesienny spacer

Lekarze pediatrzy, podobnie jak nauczyciele wychowania przedszkolnego są zdania, że dzieci niezależnie od pogody powinny codziennie przebywać nawet dwie godziny na świeżym powietrzu. Obowiązek wychodzenia na spacery z przedszkolakami realizuje zwykle wychowawczyni w przedszkolu. Jeśli tak nie jest, albo z różnych powodów dziecko nie chodzi do przedszkola, rodzicom nie pozostaje nic innego, jak samemu zadbać o częste wychodzenie na świeże powietrze.
Maluchy w czasie zimy muszą być odpowiednio ubrane, aby z jednej strony się nie przeziębić, zwłaszcza przy mrozie i mocnych podmuchach wiatru, al. też nie przegrzać. Dobrym rozwiązaniem będzie ubieranie naszych dzieci na tak zwaną cebulkę. Oznacza to konieczność założenia na dziecko kilku warstw. Przy największych mrozach na nogi chłopca warto założyć kalesony, getry czy rajstopy. Dziewczynki bez wątpienia mają takie elementy garderoby w swoich szafach.

Na spacer ubierzmy lepiej kilka cienkich warstw niż jedną bardzo grubą. Dobrą praktyką jest zakładanie swoim pociechom o jedną warstwę ubrania więcej niż sobie. Jeśli sami wychodzimy np. z przedszkolakiem czy większym lub mniejszym dzieckiem na spacer, co pewien czas włóżmy mu rękę pod bluzkę, np. na kark czy plecy i sprawdźmy, czy jest suchy. Jeśli skóra jest ciepła, ale sucha to nic się nie dzieje. Lodowata skóra świadczy o tym, że dziecko już się wyziębiło. Z kolei pot perlący się na karku to najlepsza oznaka przegrzania. Kiedy nawet w zimowy dzień dziecko bawi się beztrosko na dworze - jeździ na sankach lub nartach czy urządza bitwy na śnieżki z kolegami i koleżankami będzie mu na pewno cieplej niż nam, gdy stoimy obok placu zabaw i patrzymy na naszą pociechę.
Pamiętać należy, że przegrzanie dziecka jest groźniejsze dla jego zdrowia niż wyziębienie. Jeśli więc wchodzimy do ciepłego pomieszczenia, np. do sklepu, nawet na krótką chwilę, zdejmijmy dziecku chociaż czapkę, szalik i rękawiczki oraz pozwólmy rozpiąć kurtkę.

Dziewczynce na zimowy spacer możemy założyć cienkie getry na nogi, a na to grubsze spodnie narciarskie lub na polarze. Pamiętajmy, że np. jeansy założone na gołe nogi, bez podszewki nie będą dziecko grzały - zasada ta dotyczy zarówno dziewczynki, jak i chłopców. Alternatywą dla getrów pod spodniami mogą być bawełniane rajstopy. Na górę załóżmy podkoszulkę na ramiączkach, na to cienką bluzkę z długim rękawem i sweter lub bluzę. Finalnie dziecko powinno mieć na sobie grubą kurtkę z kapturem, najlepiej sięgającą za pupę lub do połowy bioder, aby plecy przy schylaniu nie były gołe.

Chłopców ubieramy w analogiczny sposób - w spodnie materiałowe lub narciarskie z podszewką polarową, a przy największych mrozach także w getry, kalesony lub rajtuzy. Górna część ciała powinna być odziana w te same sztuki odzieży, co u dziewczynek. Dziecko musi mieć na sobie czapkę zakrywającą uszy, co chroni przed mocnymi podmuchami wiatru, musi mieć na szyi szalik, a na rękach rękawiczki.

Nieprzemakalne ubrania

Podczas zabaw na świeżym powietrzu w czasie zimy rodzic powinien zadbać o to, aby dziecku było wystarczająco ciepło, ale i żeby nie przegrzało się podczas baraszkowania na śniegu. Pamiętajmy, że na sankach, podczas lepienia bałwana czy bitwy na śnieżki, nasza pociecha będzie znajdować się w ciągłym ruchu, dlatego będzie jej cieplej niż nam, gdy tylko z daleka będziemy obserwować jej poczynania.
Oprócz odpowiednio ciepłych ubrań, dziecko w czasie zabawy na śniegu musi mieć na sobie nieprzemakalne ubrania - najlepiej kombinezon lub zestaw spodni na szelkach oraz kurtkę z nieprzemakalnego materiału. Do tego solidne buty, czapka, szalik i rękawiczki - te ostatnie także z nieprzemakalnych tworzyw. Mokre ubranie szybko wyziębia bowiem organizm i o przeziębienie lub groźniejszą chorobę nie trudno.

Ubranie na zimę do szkoły i przedszkola

Sztuką jest takie ubieranie dziecka do szkoły lub przedszkola w czasie długich, zimowych miesięcy, aby podczas spaceru czy przejścia z domu do placówki oraz z placówki do domu nie było mu za zimno, a w szkole czy w przedszkolu - za gorąco. Także i w tym przypadku najlepszym wyjściem z sytuacji jest wybór stylizacji „na cebulkę”. Na początek wybierzmy bieliznę z oddychającego materiału. Taka sztuka ubrania znajdująca się tuż przy ciele skutecznie zabezpieczy dziecko przed wychłodzeniem organizmu, a jeśli będzie to cienka bielizna termo aktywna - naszej pociesze nie będzie za gorąco nawet w ciepłych pomieszczeniach przedszkolnych.

Także i skarpetki powinny mieć właściwości odprowadzania wilgoci z powierzchni skóry, aby dziecięca stopa nie za bardzo się pociła.

Na nogi możemy dziecku założyć zwykłe spodnie z materiału - dla chłopca, a dla dziewczynki rajstopy bawełniane lub getry. Jeśli na dworze jest wyjątkowo zimno, to na czas przejścia z domu do przedszkola lub szkoły powinniśmy nałożyć dziecku jeszcze jedną sztukę odzieży, np. spodnie na szelkach, które po przyjściu do placówki będzie można zdjąć.

Na górną część ciała dla dziewczynki wybierzmy bawełnianą, wygodną sukienkę, która nie będzie ograniczała ruchów, albo tunikę. Oba wybory są bardzo dobre - dziewczęce, wygodne i po prostu ładne. Można też pokusić się o zestawienie ze sobą spodni i cienkiej bluzki z długim rękawem. Takie połączenie przyda się dla tych panienek, które nie za bardzo lubią chodzić w sukienkach.

Dla chłopców sprawa jest prosta - do przedszkola lub szkoły zakładamy spodnie z materiału, jeansy lub spodnie dresowe, a na górną część ciała - bluzkę z długim rękawem oraz ewentualnie bluzę z polaru lub innego ciepłego materiału - koniecznie rozpinaną, którą w każdej chwili nasz syn będzie mógł zdjąć, jeśli będzie mu za ciepło podczas przedszkolnych zajęć lub lekcji w szkole.

Podsumowanie zimowych stylizacji

Najważniejsze w budowaniu stylizacji na okres zimowy jest to, aby dziecku było w nich wygodnie, ale jednocześnie komfortowo pod względem termicznym. Najlepiej, aby maluchowi nie było w danym zestawieniu ani za ciepło, ani za zimno. Wybierając z dwojga złego, zawsze lepiej trochę wyziębić organizm, niż dopuścić do przegrzania. Wówczas dziecko zahartuje się i w efekcie w przyszłości rzadziej będzie chorować.

Rodzice powinni zaopatrzyć się w termo aktywną bieliznę dla dziewcząt i chłopców oraz ciepłe, nieprzemakalne kurtki, najlepiej w zestawie ze spodniami. Jeśli chodzi o ubieranie dziecka na co dzień na lekcje i zajęcia w przedszkolu - tutaj panuje duża dowolność. Najwygodniej dziewczynkom będzie w legginsach i bluzkach lub tunikach, a chłopcom w luźniejszych spodniach, niekoniecznie dresowych oraz w bluzkach i bluzach.



 
Źródło:
https://zdrowyprzedszkolak.pl/zdrowie/133/jak-ubierac-dziecko-w-okresie-zimowym.html

Wszystkie artykuły zamieszczone na stronie www.Modbis.pl są chronione prawami autorskimi i nie mogą być kopiowane i rozpowszechniane bez pisemnej zgody właściciela sklepu.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel