Potrzebujesz pomocy?
22 873 87 37kontakt@modbis.pl
Infolinia czynna od poniedziałku do soboty od 8 do 20.
2016-05-21

Czarna maxi – jak dobrze wyglądać w takiej sukience?

Komu pasuje maxi?

 
Długa, czarna sukienka to jeden z najbardziej uniwersalnych fasonów. Większość kobiet ma w swojej szafie takie ubranie, choć nie zawsze jest ono właściwie dopasowane do figury. Najczęściej bowiem popełniamy błąd sądząc, że długa, ciemna sukienka skutecznie ukryje niezbyt doskonałą figurę, a im owa kreacja będzie szersza, tym lepsze maskowanie. W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. Obszerna, a do tego jeszcze bardzo długa sukienka, niczego nie chowa, lecz dodaje dodatkowych kilogramów. Najbardziej zdradliwe będą w tym przypadku cienkie dzianiny, które są bezlitosne dla wszelkich fałdek i nierówności, z kolei bardzo szerokie i bezkształtne worki dodają centymetrów przede wszystkim w talii i biodrach, a więc miejscach, które zazwyczaj wolimy wysmuklić.
 
Najgorsze co można zrobić, to kupić czarną maxi bez żadnego taliowania. Długie sukienki zawsze powinny mieć przewężenie w talii lub pod biustem, luźne i szerokie tuby pasować będą wyłącznie chudym dziewczynom. Czarnych maxi powinny też raczej unikać kobiety bardzo drobne i niewysokie, bo przy takim wzroście najlepsze są sukienki krótkie.
 

Jak dobrać fason?

 
Jeśli biodra są mocno zaokrąglone, a nogi niezbyt szczupłe, odpada czarna maxi z prostą spódnicą. Przy grubszej dolnej części ciała wskazane są sukienki rozkloszowane, bo właśnie taki krój pomaga ukryć mankamenty figury. Góra sukienki musi być wtedy dość obcisła, koniecznie też trzeba wybrać taką spódnicę, która nie jest mocno pomarszczona. Dla większych rozmiarów idealny będzie krój z klinów, które na brzuchu i biodrach ładnie przylegają do ciała, a potem delikatnie się rozszerzają ku ziemi. Jeżeli sukienka jest odcinana w pasie, to łączenie nie powinno być z gumki, ponieważ takie rozwiązanie jest optycznie pogrubiające, poza tym materiał marszczony gumką niezbyt ładnie się układa. Najlepsze będą sukienki wizytowe z wszytym paskiem, gładkim i dość szerokim, do tego kreacja powinna mieć zaszewki, dzięki czemu ubranie będzie się odpowiednio układać na tułowiu.
 
Grubszym paniom pasować będą przede wszystkim maxi z lejącego się materiału średniej grubości, który nie odstaje od ciała, tylko go modeluje. Sztywna, ostra linia jest dobra dla szczupłej sylwetki oraz wtedy, gdy chcemy optycznie wyrównać proporcje pomiędzy zbyt chłopięcymi biodrami a masywnymi ramionami. Gdy problemem jest prosta sylwetka, czyli brak talii i mały biust, sukienka maxi może mieć krój grecki – materiał jest drobno pomarszczony i luźno spływa w dół, a w talii obowiązkowo pojawia się pasek. Do chłopięcych sylwetek pasuje także sukienka z drobno plisowaną spódnicą i oversizową górą, ale i w tym przypadku w talii koniecznie trzeba nosić pasek, by nie zniekształcić sylwetki. Warto pamiętać, że im większy rozmiar, tym mniej pasować będą maxi o fantazyjnym kroju. W czarnej, długiej sukience wypadniemy dobrze, jeśli będzie ona dopasowana do ciała.
 

Jak pokazać biust?

 
Przy większym biuście wskazane są sukienki empire, dzięki czemu uda się podkreślić atuty sylwetki i przy okazji zakryć oponkę na brzuchu. Odcięcie pod biustem to jedno z najkorzystniejszych rozwiązań dla problematycznych sylwetek, dlatego trzeba szukać sukienki, która nie będzie jednolita, ale właśnie zszyta z dwóch części. Dlaczego to takie ważne? Przy prostej sukience, nawet jeśli jest ona z zaszewkami i zwężeniem w pasie, większy biust bardzo często jest spłaszczany i wygląda trochę jak przedłużenie brzucha. Sylwetka staje się wtedy masywna i toporna, ciężko zauważyć wcięcie w talii, nawet gdy ono jest. Dlatego górna część czarnej maxi powinna być odcięta, tak by wyraźnie zaznaczyć granicę pomiędzy biustem a resztą tułowia. Tym sposobem piersi są ładnie wyeksponowane i zachowują swój kształt, a i brzuch się nieco spłaszcza, bo materiał lepiej do niego przylega. Ten krój pasuje między innymi kobietom o sylwetce jabłka oraz cegły, przysłuży się także gruszkom. Generalnie empire służy głównie tym paniom, które nie mają szczupłej talii i do tego narzekają na zbyt szerokie biodra.
 
Jeśli jednak ramiona są atletyczne, trzeba się wystrzegać mocno rozbudowanego dekoltu. Sukienki wyjściowe powinny mieć wtedy gładką górę, bez marszczeń i szerokiego wycięcia pod szyją – idealne będą dekolty w głęboki szpic oraz dłuższe rękawki. Szerokie, półokrągłe lub kwadratowe dekolty będą dobre przy ramionach wąskich i piersiach średniej wielkości – tego typu wykończenie pod szyją, zwłaszcza w czarnej sukience, nie służy małym biustom, bo jeszcze bardziej je pomniejsza. Na drobne piersi najlepsze są czarne maxi z dekoracyjną górą, na przykład szeroką falbaną w stylu carmen bądź też gęstymi marszczeniami na gorsecie.
 

Z rękawami czy bez?

 
Czarne sukienki codzienne mogą mieć rękawy różnej długości, ale zdecydowanie najlepsze będą te na szerokich ramiączkach. Długa sukienka potrafi być obciążająca dla sylwetki, a długie rękawy tylko pogarszają sprawę, dlatego lepiej ich unikać, chyba że nie mamy swojej sylwetce nic do zarzucenia. Wyjątkiem są kreacje z cienkich tkanin, w stylu boho, czyli z luźnymi, zwiewnymi rękawami. W przypadku sukienek grubszych, warto wybierać rękawy odsłaniające nadgarstki, dzięki czemu ręce wyglądają szczuplej, a wraz z nimi cała sylwetka zyskuje na lekkości. Sprawdzonym sposobem są też czarne maxi z rękawami cieńszymi od reszty sukienki. W ten sposób ręce wciąż mamy osłonięte, ale półprzeźroczyste rękawy odbierają ramionom kłopotliwą masywność. Ważne jest jednak, by tkanina na rękach nie była błyszcząca ani nie miała grubego wzoru. Jeśli to koronka, to powinna być ona bardzo delikatna i matowa. Lepszym wyborem może tu być czarny szyfon, którego gładka faktura ma walor maskujący.
 

Kreacja na wieczór

 
Sukienki wieczorowe bardzo często są czarne i długie, ale to tylko pozornie recepta na udaną, wysmuklającą kreację. Wybór czarnej maxi na wieczór jest trudniejszy niż się wydaje, bo taką suknią bardzo łatwo można zepsuć swoją stylizację. Podobnie jak przy sukienkach casualowych, również na wieczorne wyjście idealne będą suknie z rozkloszowanym dołem i dopasowaną górą. Suknia powinna opływać ciało, również gdy ma ono pełniejsze kształty. Przy większych rozmiarach szukamy tkanin średniej grubości, miękkich i lejących się, sztywne materiały pasować będą na sylwetki szczupłe. Czarna, długa suknia może być nawet bardzo mocno rozkloszowana, lecz ważne jest, by spódnica zaznaczała talię. Przy biodrach wąskich można pokusić się o suknię w stylu baletnicy, z obcisłym gorsetem i tiulową, szeroką spódnicą.
 
Na sylwetki proste, ale szczupłe, pasować będą także suknie o kroju tuby, z wąską spódnicą i odważnym rozporkiem. Długa i prosta spódnica raczej nie pasuje na biodra szerokie, ponieważ wyraźnie poszerza dolną część ciała, co przy drobnych ramionach zaburza proporcje.
 
Panie o figurze klepsydry najpiękniej wyglądać będą w czarnej maxi z mocnym wcięciem w pasie, co podkreśli zalety sylwetki. Suknia powinna mieć dekolt w kształcie litery V, spódnica może być rozkloszowana albo o kroju rybki, czyli dopasowana na biodrach i rozszerzana od kolan.
 

Niezbędne dodatki

 
O odbiorze czarnej maxi zadecydują oczywiście dodatki. Plusem jest to, że do długiej, jednokolorowej sukienki pasować będzie niemal wszystko, więc bez względu na preferowany styl, zawsze można stworzyć ciekawą kreację dla siebie. Jako że sukienka jest neutralnej barwy, wskazane są dodatki kolorowe, by wprowadzić jakiś ożywczy, niekonwencjonalny element do swojego stroju. Do czerni świetnie pasować będą neony, na przykład mocna żółć, róż, seledyn; już jeden taki akcent doda sukience charakteru.
 
A jeśli chcemy, by dodatki też były czarne? Można i tak, ale przyda się włączyć do stylizacji coś niebanalnego. Na przykład lakierowane martensy, baleriny z pięknym haftem, zamszowa torebka z frędzlami.
 
Jeśli chodzi o okrycia wierzchnie, to do czarnej maxi pasować będą przede wszystkim kurtki i żakiety sięgające do talii, dzięki czemu nie obciąży się dodatkowo bioder i ud. Warto wybierać kurtki zwężające się w pasie, natomiast gdy nakładamy na sukienkę koszulę, dobrze będzie ją w pasie zawiązać na supełek.

Wszystkie artykuły zamieszczone na stronie www.Modbis.pl są chronione prawami autorskimi i nie mogą być kopiowane i rozpowszechniane bez pisemnej zgody właściciela sklepu.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel